Festyn organizowany jest aby zebrać środki na leczenie i rehabilitację Michała „Hołka” Grudzińskiego

Michał „Hołek” Grudziński, pilot rajdowy. Syn nauczycielki z naszej szkoły pani Barbary Grudzińskiej.

Już jako dziecko interesował się motoryzacją. I nadszedł moment, w którym dziecięce marzenia przybrały poważna formułę. Zaczęły się wyjazdy na oglądarki, gdy w wieku 17 lat zrobił prawo jazdy stwierdził, że spróbuje sił w KJS-ach za kierownicą Fiata 126p z silnikiem 1100 cm3 i Forda Sierry 4×4. A potem już niedługo zrobił krajową licencję.

A tutaj mogą Państwo zobaczyć jak jeździł Michał Grudziński w 2014 roku:

Michał „Hołek” Grudziński – pilot rajdowy z krwi i kości

Podczas czwartego odcinka specjalnego Rajdu Gdańsk Baltic Cup 2017, będącego eliminacją rajdowych mistrzostw Polski, auto załogi Mikołaj Kempa – Michał Grudziński wyleciało z drogi i z wielką siłą uderzyło w ogrodzenie. Drewniane bale przebiły przednią szybę i trafiły do kabiny. Bale, niestety, nie ominęły Michała godząc go prosto w twarz.

Michał długo utrzymywany był w śpiączce farmakologicznej, a po wybudzeniu nadal niezbędna jest opieka medyczna oraz długa i kosztowna rehabilitacja. W najbliższym czasie czeka go operacja twarzoczaszki. Jego codzienna rehabilitacja jest nie krótsza niż 4 godziny, niezbędne są również spotkania z logopedą i psychiatrą. Godzinna praca specjalisty to koszt 100 – 180 zł. Zakupić trzeba również sprzęt ortopedyczny.